poniedziałek, 20 lutego 2017

Wysyłasz sprośne fotki Twojemu byłemu chłopakowi - jesteś tak cholernie napalona.. (i najwidoczniej zdesperowana)
rzuciłabyś się na wszystko, co w tej chwili pojawiłoby się obok Ciebie, (naprawdę wszystko!)
marchewka leżąca nieopodal, (którą próbowałaś zjeść, żeby w końcu być fit) zaczyna być dla Ciebie czymś niezwykle atrakcyjnym i przydatnym - w końcu!
nie ma dla Ciebie znaczenia, czy obok stanąłby Twój obecny chłopak czy twój eks
w końcu..WHO CARES?
marzysz, żeby ktoś.. brutalnie rzecz ujmując, zerżnął Cie -

od tyłu, 
z przodu, 
bokiem, 
nad Tobą,
pod Tobą,

OBOJĘTNIE. byle porządnie



DLACZEGO NIKT NAS NIE ROZUMIE?
jestem tylko kobietą, a odczucia wyżej wymienione towarzyszą mi bardzo często, (ale nie żebym była jakąś erotomanką!!!)
momentami w mojej głowie trwa wielki wyścig myśli,
jestem niemal w stanie wyprodukować nową część Szybkich i Wściekłych,
i zastanawia mnie, czy tylko ja jestem tak nienormalna,
czy któraś z Was jest równie poświrowana co ja?




w każdym razie, zacznijmy od początku:

Witaj na moim blogu! - coś o niczym, a jednak o czymś
zupełnie jakbyś znalazła pudełko truskawkowych lodów w zamrażalce, otwierasz i co widzisz? szczypiorek, pietruszka, jakieś zielone dziadostwa, ale nigdzie lodów
coś o czymś, ale o niczym
tylko Ty to zrozumiesz


zamierzam pisać co czuję, tak prosto z serducha,
nie przeraź się, jeśli nie będzie to miało ładni i składni, ale o to chodzi,
wyrazić swoje JA, nie wchodząc w tak zwane "foremki"
jeśli jesteś zainteresowana, co dalej, to zostań tutaj na dłużej

najwyżej się zawiedziesz 
(na pewno nie tak bardzo jak zachowaniem twojego ostatniego mężczyzny)




bardzo cieplutko pozdrawiam, do następnego! 
see ya

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz